29. 23.03.15 - kilka ciekawostek cz.1

Już jesteśmy po przeprowadzce, jeszcze na "kartonach" ale powoli się rozpakowujemy.. Internetu nie mamy, w poniedziałek będziemy jechać do punktu i podpisywać umowę :) Obecnie odwiedzamy McDonalda aby zasięgnąć darmowego łącza i wypić pyszną kawę :D

Poniżej przedstawiam kilka różnic czy ciekawostek które udało się Nam z Justyną zauważyć w porównaniu do naszego kraju.

Część 1:


- praktycznie w każdym mieszkaniu są takie same kontakty i włączniki, nawet na półkach sklepowych nie widziałem innych - wszędzie najprostsze białe z małym prostokątnym klawiszem,


- każda wtyczka posiada swój własny włącznik, oczywiście aby używać "naszych" europejskich wtyczek potrzebne są przejściówki,



- oczywiste jest to ze panuje tutaj na drogach ruch lewostronny, ale co ciekawe nawet na chodnikach takie zasady mają swoje odwzorowanie :) co więcej wejścia do sklepów są z lewej strony a wyjścia z nich z prawej,

- na Malcie nie płaci się za wywóz śmieci! jest to opłacane przez rząd, i śmieci są wywożene od poniedziałku do soboty rankami, co więcej nie ma kubłów na śmieci, te zostawia się przed domem w workach. Segregacja tutaj istnieje: szare worki - papier, karton, plastiki i inne tworzywa, czarne worki - cała reszta,

woda z kranu nie bardzo nadaje się do picia, czy robienia herbaty lub kawy, dlatego trzeba robić zapasy wody butelkowej, całe szczęście ta nie jest jakoś super droga - 12l butelkowej wody to ok 1,9€,
- jedyny sposób na dostarczenie gazu do kuchenki lub gazowego piecyka jest przez kupno butli, której instalacja zazwyczaj jest wyprowadzona na balkon lub na dach budynku,

- wydaje mi się że na Malcie nie ma "deszczówki" a jak jest to jest okropnie kiepskiej jakości, bo kiedy zaczyna padać po chwili drogi i chodniki zamieniają się w rzeki

- duża część sklepów i knajpek ma w ciągu dnia siestę zwykle od 13 - 16, nie dotyczy to marketów i sklepów sieciowych,

- czas jest tutaj podawany w systemie 12-godzinnym, a nie jak w większości krajów UE w systemie 24-godzinnym,

- listonosze poruszają się na motocyklach,

- okna w każym mieszkaniu są przesuwane, przy czym jedna część okna posiada normalną klamkę a druga coś w rodzaju suwaka, poniżej zdjecie okna w łazience (praktycznie w każdej łazience tutaj są okna), ale problem jest taki że po otwarcu ukazuje się szaft/szyb który jest poprowadzony w środku budynku, i znajdują się w nim rury z każdego mieszkania w pionie - idealne miejsce dla karaluchów,





- na Malcie jest 5 sklepów LIDL i jeden na Gozo, ale nie ma żadnego sklepu IKEA i ani jednego sklepu H&M :(

- w dzielnicach biznesowych czy luksusowych np. Portomaso nie można suszyć prania na balkonie! a na całej Malcie nie można przewieszać nic przez barierki na balkonie,

- wąska uliczka wcale nie oznacza że droga jest jednokierunkowa, wręcz przeciwnie, a najlepszym sposobem na upewnienie się, że można jechać jest użycie klaksonu. Ludzie używają ich nawet przy dojeżdżaniu do małych skrzyżowań - w celach informowania się nawzajem, że sie do nich zbliżają,

- na Malcie są dwie różne stawki za 1kWh zużytej energii elektrycznej - tańsza dla lokalnych mieszkańców a droższa dla imigrantów ;)



c.d.n

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

8. [][][][][][][]________ 50%

20. Trochę spacerków

74. 05.12.2015