89. Stłuczka na Malcie :)
Parę osób już wie..ale nie wszyscy zainteresowani tym blogiem..
Na początku marca mieliśmy pewna sytuację drogową. Mała stłuczka z udziałem 3 samochodów.
Sytuacja miała miejsce rano, w drodze do pracy. Jedziemy w tunelu, w którym należy mieć zapalone światła (na Malcie nie ma obowiązku jazdy na światłach w ciągu dnia) oraz nie należy zmieniać pasa ( znaki przed wjazdem do tunelu oraz linia ciągła ).
Tunel z dwoma pasami w jednym kierunku.. facet z lewego postanowił zmienić pas na ten po którym jedziemy my. Włączył kierunkowskaz co i tak już było ogromnym szokiem jak na maltańczyka a ja zostawiłem mu odpowiednia ilość miejsca.. mniejszą czy większą ale by się zmieścił..
Zaczął zmieniać pas ale robił to ślimaczym tempem - nie wiedzieć czemu się wahał czy gapił w telefon ( najczęstsza przyczyna wypadków i kolizji na Malcie - używanie telefonu podczas jazdy ) i nie zorientował się że jest w połowie pasa. Facet przed nim z lewego pasa ostro zahamował, ten zmieniający pas w niego uderzył lewym przodem a my stuknęliśmy go delikatnie w tylny zderzak jako że nie zdążyliśmy wyhamować.
Zablokowaliśmy tunel na chwile, gdyż jeżeli kolizja ma miejsce i dzwoni się do lokalne władz należy pozostawić auta w takich miejscach w jakich znajdowały się podczas zderzenia.
Przez telefon usłyszeliśmy że jeżeli nie ma żadnych poszkodowanych w ludziach, rannych itp wystarczy że wypełnimy odpowiedni formularz Bumper to Bumper ;) i możemy ruszyc nasze auta na bok.
tak też zrobiliśmy.
Formularz który wypełnialiśmy poniżej:
Sprawa została zgłoszona do ubezpieczalni faceta który w całej tej sprawie znajdował w "środku" i byliśmy całkowicie pewni iż wina za to że go uderzyliśmy będzie po naszej stronie.
Ku zdziwieniu po 2 tygodniach otrzymuję e-maila że facet ze "środka" przyznał się do winy całego tego zdarzenia i auto zostanie naprawione z jego ubezpieczenia.
W chwili obecnej jesteśmy po wycenie - która była przeprowadzana w obecności mechanika który naprawę będzie wykonywać. Części zostały zamówione do naprawy i będą na Malcie 28 kwietnia.
Z ciekawostek, nie ma opcji wyboru: gotówka lub naprawa. Na Malcie istnieje tylko i wyłącznie opcja naprawy auta albo zostaje się z niczym :)
Poniżej obrażenia odniesione podczas stłuczki:
Reflektor kierowcy do wymiany, został on wsunięty pod maskę - urwany zaczep oraz pęknięty odbłyśnik.
Rysy na zderzaku przednim oraz delikatnie przesunięty błotnik przedni od strony kierowcy.
Na pierwszy rzut oka praktycznie niewidoczne ale w nocy widać że reflektor dostał strzał bo świeci bardzo nisko.
stay safe ;)





Komentarze
Prześlij komentarz